żebry
Z zasady nie daję pieniędzy ludziom na ulicy, jednakże, zdarzają się wyjątki. Ostatnio dorwał mnie pewien bezdomny, który z pewną taką nieśmiałością zagaił mnie słowami: “Nie będę pana bił, bo jest pan większy ode mnie…”. Na tyle zostałem tym urzeczony, że nie byłem mu w stanie odmówić, i ostatecznie dałem mu te kilk a złotych, o które prosił.
Nie ma to jak niekonwencjonalne strategie marketingowe.
zostaw komentarz